Publicystyka, 24 października 2018

Idziesz na rozmowę kwalifikacyjną jak na egzamin? To błąd. Rekrutacja działa w dwie strony. Pytania, jakie Ty zadasz rekruterowi są nie mniej istotne, niż te, na które będziesz odpowiadać. W ten sposób zyskasz cenne informacje na temat Twojej potencjalnej nowej pracy. Z drugiej strony to, jakie pytania zadasz rekruterowi, mogą mu dużo powiedzieć o Twoim zaangażowaniu i podejściu do pracy. O co zatem pytać? Przygotowałam pomocną listę, więc jeśli masz przed sobą rozmowę kwalifikacyjną, koniecznie czytaj dalej :)

Na początek przewrotnie kilka słów o pytaniach, których zadawać nie należy. Bo choć jak głosi znane powiedzenie, nie ma głupich pytań, to w kontekście rozmowy kwalifikacyjnej zalecam ich mądrą selekcję.

Przygotuj się mądrze

Jeśli pytasz o to, czym zajmuje się firma, daj do zrozumienia, że informacje ze strony internetowej są Ci znane, ale chcesz poznać szczegóły. Tym, co musisz znać dokładnie jest też treść oferty pracy, na którą aplikujesz. Jeśli w ogłoszeniu podane jest wynagrodzenie „w widełkach”, to nie pytaj o jego wysokość. Jak najbardziej możesz jednak poprosić o informację, od czego zależy otrzymanie wynagrodzenia bliżej górnej granicy.

Jest zatem tylko jedna kategoria pytań, które nie działają na Twoją korzyść w oczach rekrutera: takie, które mogą zdradzać Twój brak przygotowania do rozmowy. Rekruter może zadać na rozmowie pytanie „co wie Pan/i o naszej firmie?” Szkoda byłoby w takim momencie wypaść niekorzystnie.

Wróćmy do sedna. Znając firmę, przygotuj pytania, jakie chcesz zadać podczas rozmowy. Zawsze powinny być one dopasowane do konkretnej oferty pracy. Często zdarza się, że w ofercie na portalu ogłoszeniowym lub na stronie firmy nie ma wszystkich informacji. Rozmowa z pracodawcą jest najlepszym momentem, żeby je doprecyzować. Przygotowane pytania mogą Ci tylko pomóc. Oprócz zyskania istotnych informacji o nowym pracodawcy, sprawisz wrażenie osoby zmotywowanej i zorganizowanej.

Jakie pytania zadać rekruterowi?

Poniżej znajdziesz listę, którą możesz zastosować jako ściągę – oczywiście po dostosowaniu pytań do Twojego stanowiska i oferty pracy.

1. Jaki jest dokładny zakres obowiązków na stanowisku?

Zadając to pytanie, dowiesz się, jakie dokładnie zadania będziesz wykonywać na co dzień. Odnieś się do tego, co już wiesz z oferty pracy i dopytaj, które z tych obowiązków są najbardziej istotne dla Twojego stanowiska.

Tym pytaniem możesz skierować rozmowę na korzystny dla siebie tor. Porównaj podane w ogłoszeniu obowiązki ze swoim dotychczasowym doświadczeniem i odnieś się do tych, w których możesz pochwalić się umiejętnościami i sukcesami. Jak? Pomoże Ci przykład:

W treści ogłoszenia na stanowisko Specjalisty ds. sprzedaży wśród obowiązków znajduje się:

„Pozyskiwanie Klientów na wyznaczonym terenie”

Możesz nawiązać do swojego doświadczenia w tym zakresie oraz pochwalić się sukcesami z tym związanymi. Na przykład:

„Pozyskiwałem klientów w poprzednim miejscu pracy. W czasie mojego zatrudnienia zdobyłem dla firmy 2 klientów kluczowych oraz kilku innych, co przyczyniło się do rozwoju firmy.”
Pochwalenie się realnymi sukcesami,z pewnością spowoduje, że zapadniesz rekruterowi w pamięć!

W tym miejscu możesz poprosić też o uściślenie lokalizacji pracy. Na przykład:

„W jakim regionie będę pracował jako handlowiec w Państwa firmie?”

„Czy moje stanowisko wiąże się z pracą w siedzibie firmy w miejscowości X czy będę też miał delegacje do drugiego oddziału firmy?”

Warto spytać podczas poruszania danego aspektu o informacje dodatkowe, niż wracać do tematu później.

2. Jakie są możliwości rozwoju zawodowego?

W większości ofert pracy znajdziesz obietnicę o „szerokich możliwościach rozwoju zawodowego”. Takie zdanie niewiele mówi. Warto spytać, jak konkretnie kształtuje się ta ścieżka rozwoju. Czy firma umożliwia udział w szkoleniach, a może sama je organizuje? Czy przewidziany jest budżet szkoleniowy? Jak wygląda ścieżka rozwoju Twojego stanowiska i ścieżka awansu?

Dzięki takim pytaniom przedstawisz się jako osoba zainteresowana rozwojem swoich kompetencji i nastawiona na sukces.

Uwaga: Przed zadaniem takiego pytania upewnij się że wiesz, z kim rozmawiasz. Dokładniej – że nie rozmawiasz z osobą, na której stanowisko możesz awansować w przyszłości.
Załóżmy, że aplikujesz na stanowisko produkcyjne i rozmawiasz ze swoim bezpośrednim przełożonym – brygadzistą działu produkcji opakowań. Pytanie, jakie są możliwości awansu na stanowisko brygadzisty (jeśli struktura firmy przewiduje jedną osobę na takim stanowisku), nie będzie dobrym pomysłem. Twój rozmówca zobaczy w Tobie nie tylko ambitnego pracownika, ale przede wszystkim swoją konkurencję.

3. Ile osób pracuje w firmie?

Z pozoru to bardzo prozaiczne pytanie, ale liczba pracowników nie tylko firmy, ale Twojego działu czy zespołu bardzo wpływa na codzienne warunki pracy i zakres obowiązków.
Inaczej będziesz pracować w 10-osobowym dziale marketingu, gdzie obowiązki dzielą się pomiędzy poszczególnych pracowników, a inaczej na samodzielnym stanowisku specjalisty ds. marketingu, gdzie bardziej istotna będzie organizacja własnej pracy i szerokie podejście do tematu. W większym dziale bardziej istotna będzie umiejętność pracy w zespole.

Warto zorientować się w jak dużym zespole będziesz pracować oraz jaki jest podział obowiązków. Zaznacz, że masz wiedzę podstawową na ten temat. Na przykład, że według tego, co udało Ci się dowiedzieć, firma zatrudnia ok 200 osób. Prawdopodobnie rekruter rozwinie ten temat, a Ty będziesz mieć możliwość lepszego zorientowania się w temacie swoich potencjalnych przyszłych współpracowników.

4. Jakie narzędzia będę wykorzystywać w pracy?

To pytanie jest zależne od stanowiska, na jakie aplikujesz. Jeśli znajomość konkretnych narzędzi jest jednym z kluczowych wymagań (np. Corel Draw na stanowisku projektanta), oczywiście nie będziesz o nie pytać.

Jeśli jednak w ofercie pracy nie ma żadnej informacji na ten temat, dopytaj, na jakich programach pracują w firmie osoby na Twoim stanowisku.

Na stanowisku istnieje możliwość pracy z różnymi narzędziami. W ogłoszeniu lub od rekrutera otrzymujesz informację o programie/narzędziu, z którymi na co dzień będziesz pracować. Jednak warto dopytać w tym miejscu o jego edycję, wersję czy zakres wykorzystania.

Przykład:

Jeśli projektujesz detal w SolidWorks, może być dla Ciebie istotne na jakiej wersji programu działa firma. Jeżeli korzystasz w firmie z systemu CRM, warto wiedzieć jakiego. Jeśli Twoja praca opiera się na pracy z maszynami CNC, chcesz wiedzieć jakimi konkretnie.

Jeśli posiadasz już doświadczenie w podobnej pracy, dzięki takim informacjom już na tym etapie możesz zilustrować sobie, na ile zmienią się Twoje codzienne zadania.

5. Kim jest mój przełożony?

To, z kim będziesz pracować okazuje się zazwyczaj dopiero, kiedy zaczynasz nową pracę. Z pewnością jednak poczujesz się pewniej z jakąkolwiek wiedzą na ten temat dużo wcześniej.
Jak już pisałam (patrz przykład o brygadziście), zdarza się, że Twój potencjalny przełożony jest obecny na rozmowie kwalifikacyjnej lub nawet ją prowadzi. Jeśli jest inaczej, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby podczas rozmowy z rekruterem zapytać o to, kto będzie Twoim bezpośrednim przełożonym, jeśli otrzymasz tę pracę.

Dzięki portalom społecznościowym (LinkedIn czy Goldenline) możesz sprawdzić ścieżkę rozwoju zawodowego swojego przyszłego szefa. To cenna wiedza. Dobrze wiedzieć coś więcej o osobie, która będzie rozliczała Cię z wykonanej pracy.

6. Koniec rozmowy kwalifikacyjnej, co dalej?

Koniec rozmowy, uff. Wstajesz, żegnasz się uprzejmie i wychodzisz z ulgą, że już po stresie. I zapominasz o czymś ważnym. Wiesz, co się będzie dalej działo z procesem rekrutacyjnym? Pamiętaj, aby o to zapytać: Jaki jest kolejny etap rekrutacji? Kiedy możesz spodziewać się informacji zwrotnej?

Pytań, które możesz zadać jest wiele, te są tylko niektórymi z nich. Pamiętaj, aby zawsze starać się dopasować pytania do oferty, na którą aplikujesz. Dobre przygotowanie sprawi, że poczujesz się pewniej i będziesz mieć większą wiedzę na temat tego, co Cię czeka na nowym stanowisku, w nowej firmie, w nowej pracy, którą masz możliwość zdobyć. Wszystko w Twoich rękach, powodzenia!

Facebook
LinkedIn